Skip to main content

Winston Churchill miał kiedyś powiedzieć, że demokracja to fatalny system, ale niczego lepszego nie wymyślono. Podobnie jest z partycypacją społeczną. Choć niesie ze sobą wiele wyzwań, brak zaangażowania mieszkańców w zarządzanie miastem wcześniej czy później prowadzi do narastającej frustracji i niezadowolenia z władz, które z czasem może przerodzić się  w głębokie lokalne konflikty.

cały tekst: “Prawo do miasta” – inkluzja społeczna czy kolejna fasada? - Wspólna Perspektywa